0

Witam serdecznie,
Piszę do Państwa w sprawie praw właścicieli, którzy oddziedziczyli po zmarłej osobie dwa mieszkania.
Sytuacja wygląda w taki sposób, iż po mojej zmarłej mamie ja wraz z siostrą jesteśmy spadkobiercami dwóch mieszkań. Sprawa w sądzie odbyła się, wyrok mówi o odziedziczeniu dwóch mieszkań każdego z nas (mnie i siostry) po połowie. Wygląda na to, z jesteśmy współwłaścicielami obu mieszkań. Problem jedynie występuje gdy relacje między mną a nią nie są zbyt dobre, a Spółdzielnia Mieszkaniowa domaga się podpisu właściciela który poświadcza dokument o deycydowaniu m.in. założeniu kablówki w mieszkaniu itp. (mowa chyba o pełnomocnictwie nad mieszkaniami). Chciałbym wiedzieć, czy to prawda że jedno z nas musi podpisać ten dokument? Czy jednak możemy go podpisać razem z tego względu że jesteśmy właścicielami i mamy równe prawa co do darowizny? Doszły mnie słuchy również o podpisie jednej osoby, stąd moje pytanie i wątpliwości.
Chciałbym również zapytać dodatkowo, czy moja siostra jeśli nie zgadza się z wyrokiem Sądu na współdzielenie jednego z mieszkań i utrudnia mi przebywanie w nim, mogę powołać się na następną rozprawę sądową o podzielenie spadku między nami po połowie (sprzedaż obu mieszkań) pomimo braku jej akceptacji na taki krok? Podkreślam że wyrok mówi o podziale spadku po połowie, natomiast jest to niemożliwe ze względu na zaistniałą sytuację.
 
Bardzo proszę o odpowiedź, to dla mnie ważne.
 
Z wyrazami szacunku,
Jan Barakat.